Następna kontrola do kolekcji

20:44:00

Druga w tym nowym roku kontrola za mną i powiem Wam, że moja morfologia mieści się już w dolnych granicach normy...jeeeahhh... sami zobaczcie, te parametry:
Krwinki białe - 6,58
Krwinki czerwone - 3,8
Hemoglobina - 11,8
Hematokryt - 36,2
Płytki krwi - 220
A chimeryzm, czyli ilość komórek dawcy w moim organizmie wynosi 94,5%. Jak to skomentował Profesor to jest wynik nie pełny i dziwny, bo te pół procenta gdzieś uciekło i to nie jest normalne i kazał powtórzyć badanie, ot dobrze, że do tego tylko potrzebna jest jedna próbówka krwi, a nie jakaś ingerencja chirurga na przykład :-D (taki żarcik)
Plamki znikają, ale smarować je muszę dalej. Zamiast flukonazolu - leku przeciwgrzybiczego, mam stosować nystatyne - taki płyn do płukania jamy ustnej, żeby żaden grzyb mi w niej urósł haha. Przynajmniej ona nie ma wpływu na wątrobę, niezaburzająca jej pracy :-)
A następna wyprawa na Śląsk, 6 marca. A w drodze powrotnej dziś, oczywiście towarzyszyła mi kawa z maca. Mmmm pyszota.
ツツツツツ






You Might Also Like

0 komentarze